bolWielu z nas cierpi na bóle głowy, wtedy często mówimy że mamy migrenę. W badaniach przeprowadzonych u takich osób udowodniono że 70% przypadków bólu głowy to chore zatoki a nie migrena. Ból głowy który jest wywołany przez zatoki często występuje w określonych miejscach a jego charakter jest ćmiący i promieniujący. Często też ból pojawia się podczas lub zaraz po wysiłku fizycznym. U niektórych chorych może się pojawić uczucie ucisku które występuje w rejonach policzkowych.

Najczęściej też po tylnej ścianie gardła spływa nam wydzielina. Wtedy też powstają zaburzenia węchu. W naszym organizmie zatoki znajdują się w czterech miejscach. Zatoki czołowe, jeśli właśnie z nimi mamy problemy to ból występuje w rejonie czoła. Zatoki szczękowe powodują ból w rejonie szczęk i zębów. Zatoki sitowe odpowiadają za objawy występujące w rejonie oczu, szczególnie w miejscu gdzie łączą się brwi. Są jeszcze zatoki klinowe ale one bardzo rzadko ulegają zapaleniu. A jeśli już do niego dojdzie to charakterystyczny jest ból szui, ucha oraz szczytu głowy. Jeśli któreś z powyższych objawów przytrafiają się nam dość często to koniecznie powinniśmy udać się do laryngologa. W tym celu musimy wziąć skierowanie od naszego lekarza rodzinnego. Zatoki spełniają w naszym organizmie kilka ważnych funkcji. Jedną z nich jest to że zmniejszają ona ciężar twarzoczaszki. Zatoki posiadają puste przestrzenie dzięki czemu nabierają one jak by lekkości, zwiększając jednocześnie odporność naszych kości na urazy. Zatoki są też barierą dla wirusów i bakterii. Zatoki są pokryte włoskami a raczej ich błony, włoski te są w uchu, w ten sposób w kierunku nosa wydzielają substancje w których mogą się znajdować zagrożenia dla naszego organizmu. Zatoki ulepszają wchłaniane przez nasz organizm powietrze. Ogrzewają je do odpowiedniej temperatury, nawilżają i oczyszczają z drobin pyłków i kurzu. Dzięki zatokom nasz głos ma odpowiednie brzmienie. Jeśli nasze zatoki są w stanie zapalnym to nasz głos jest wyraźnie inny. Zatoki można leczyć w domu. Najbardziej popularne są wilgotne, ciepłe okłady. Często praży się an patelni sól. Jeśli mamy lampę to możemy za jej pomocą nagrzewać twarz poprzez kierowanie na nią strumienia światła. Można też płukać nos, w tym celu musimy przygotować odpowiedni preparat. Do szklanki wsypujemy łyżeczkę soli i szczyptę sody oczyszczonej. Wlewamy pół szklanki wody i wszystko podgrzewamy. Zawartość szklanki wlewamy do miseczki, przykrywamy głowę szmatkom i pochylamy się nad miseczką. Zasłaniając raz jedną raz drugą dziurkę nosa wdychamy parę. Podobne właściwości ma olejek eukaliptusowy, tymiankowy i sosnowy. Do ciepłej wody wlewamy go kilka kropel i wdychamy tak jak w poprzednim przypadku.