img00410Pod tą nazwą skrywa się łącznie kilak schorzeń, które dają efekt nadkrwistości. Ich wspólną cecha jest wytwarzanie przez organizm czerwonych krwinek. Może się ona pojawić w każdym wieku, z tym, że szczyt odnotowuje się miedzy 40 a 80 rokiem życia. Widać też, że kobiety chorują nieco częściej niż mężczyźni. Objawy zależą do zaawansowania choroby.

Jeśli liczba czerwonych krwinek tylko nieznacznie przekracza normę to objawów może nie być wcale. Ale gdy objętość krwi zwiększy się w znaczny sposób to pojawiają się zawroty głowy, szum w uszach, zaburzenia widzenia oraz nienaturalne zaczerwienienie twarzy, rak i stóp. Nadkriwstość prawdziwą nazywa się czerwienica, czyli schorzenie szpiku. Przyczyny tej choroby nie zostały poznane, jednak podejrzewa się, że winne mogą być chromosomy. „Najczęściej rozpoznaje się ją przypadkowo poprzez stwierdzenie wysokiego poziomu hemoglobiny i hematokrytu i liczby erytrocytów. U wielu chorych początkowym objawem czerwienicy jest zakrzepica żylna lub tętnicza. Czasem choroba daje o sobie znać poprzez niedokrwienie palców u rak. O skłonności do niej może też świadczyć skłonność do siniaków. Dość groźne są powikłania czerwienicy, czyli łatwość tworzenia się zatorów i zakrzepów w żyłach lub tętnicach. Przez to chorzy są zagrożeni udarami i zawałami. Czasem by uniknąć takich powikłań robi się u chorych kontrolowane upusty krwi. Alternatywa jest zażywanie leków cytoregulujących.