zarazkiChodzenie po sklepach z odzieżą to dla wielu pań jedno z ulubionych zajęć, bo która z nas nie lubi przymierzać i kupować sobie nowych fatałaszków. Niestety taka przyjemność może kosztować nasze zdrowie. Drobnoustroje na ubraniach mogą przeżyć nawet kilka dni.

Dlatego jak widać ryzyko zakażenia jest bardzo duże. Szczególną ostrożność należy zachowac przy kupowaniu biustonoszy. Przymierzając wiele staników możesz przenieść na swoją skórę świerzbowca. Każda z nas mysli, że pranie załatwi problem. Niestety to bardzo mylne myślenie. Z przeprowadzonych badań dr Lisy Ackerley brytyjskiej ekspert od zdrowia publicznego wykazały, że jeśli pierzemy ubrania w 40 stopniach Celsjusza nie mamy szans zabić znajdujących się na nich drobnoustrojów. Ponadto bębny naszych pralek to wylęgarnia wirusów i bakterii, zwłaszcza gdy używamy najtańszych proszków. A rzadko wietrzymy pralki i nie dezynfekujemy ich wnętrza. Drobnoustroje, które namnażają się i dobrze się czują w naszych pralkach mogą przenosić się z bielizny czy pościeli na następne prania. Dlatego najlepiej raz w miesiącu odkażać pralkę puszczając puste pranie na 95 stopni Celsjusza. Pamiętaj, że do takiego prania zamiast proszku wrzucić opakowanie sody. Ubrania prać najlepiej w temperaturze 60 stopni Celsjusza, jest ona w stanie zabić większość zarazków.