Czy wiesz, że opalanie na słońcu ma dużą wartość terapeutyczną? – tylko trzeba to robić z umiarem.

Naukowcy dowiedli, że kąpiele słoneczne wspomagają wytwarzanie w organizmie serotoniny, która odpowiada za poczucie szczęścia. Podczas kiedy wystawiamy swoje ciało na działanie promieni słonecznych by mieć piękną opaleniznę w naszym ciele wzrasta ilość witaminy D, która pobudza funkcjonowanie neuroprzekaźników w mózgu, co sprawia, że jesteśmy pełni radości.

Dlatego światło terapia jest zalecana ludziom chorym na depresję.

Oprócz tego promienie słoneczne pomagają chorym cierpiącym na atopowe zapalenie skóry. Wygrzanie łagodzi swędzenie i zmniejsza zaczerwienienie naskórka. Po kąpieli słonecznej należy pamiętać by odpowiednio o nią zadbać poprzez jej nawilżenie i ewentualnie spryskanie jej wodą termalną. Słońce również działa leczniczo w przypadku chorych na łuszczycę. Jednak w tym przypadku należy stosować dwie zasady. Po pierwsze słońca należy unikać w okresie nasilenia się choroby, a po drugie seans leczniczy nie powinien trwać dłużej niż dwadzieścia minut rano lub późnym popołudniem. Należy pamiętać o tym, że każdy bez względu na stan zdrowia, powinien zażywać kąpieli słonecznych rano lub popołudniu, gdy promieniowanie jest najmniej intensywne.

Najczęstsze pytania

Czy opalanie jest konieczne dla witaminy D?

Nie trzeba celowo doprowadzać do opalenizny lub poparzenia. Potrzebę suplementacji witaminy D najlepiej rozważyć w kontekście wieku, diety i zaleceń medycznych.

Jak ograniczać ryzyko związane z promieniowaniem UV?

Unikaj poparzeń, szczególnie w godzinach silnego nasłonecznienia, i stosuj odpowiednią ochronę skóry. Opalania nie traktuj jako metody leczenia.